22 February 2014

the euromaidan seems to stay there till all the things are sorted out.. possible scenario?

Read more...

0 comments | comment

22 February 2014

 

Aleksander Kwaśniewski: Myślę, że w Polsce dokonuje się wielkie przewartościowanie. Historyczne resentymenty jakby stały się drugorzędne wobec przekonania, że mamy sąsiada, z którym nas więcej łączy, niż dzieli, i któremu należy w takiej chwili pomagać. Mogłoby to być wielkim kapitałem na przyszłość...

 

 

Mirosław Czech: "Miękka siła" Unii i "realizm" satrapy

Trwające od trzech miesięcy protesty na Ukrainie były jak lustro, w którym Europa mogła się przejrzeć. Zobaczyć, w jakim stanie znajdują się wartości, na których została zbudowana. I odpowiedzieć: czy i w jaki sposób może ich bronić na swoich peryferiach. Poznać siłę swoich instytucji oraz ich zdolność do przyjścia z pomocą tym, którzy za urzeczywistnienie marzenia o dołączeniu do Europy gotowi są zapłacić życiem.

Skonfrontować swoją zdolność do prowadzenia polityki opartej na "miękkiej sile" z "realizmem" satrapów grabiących własny naród i trzymających się władzy wszelkimi środkami. Włącznie z rzezią dokonaną na nieuzbrojonych manifestantach.

Europa zdała egzamin z deklaracji i uniesień. Całkowicie usprawiedliwionych, bo "euromajdan to największa proeuropejska demonstracja w historii UE" - jak podkreślali europejscy politycy. Często gościli oni na Majdanie, szczególnie na początku, gdy jeszcze nie polała się krew. Parlament Europejski podejmował uchwały z poparciem dla protestujących; Catherine Ashton, szefowa unijnej dyplomacji, kilkakrotnie gościła w Kijowie, by mediować między Janukowyczem a opozycją. Podobnie Stefan Fülle, komisarz ds. rozszerzenia Unii.

Europejscy intelektualiści i dziennikarze słali na Ukrainę wyrazy solidarności. Europejskie media z coraz większym przejęciem i współczuciem relacjonowały wydarzenia z Kijowa. Dziennikarze mężnie stali na Majdanie również wtedy, gdy groziło to ich życiu i zdrowiu. Także dzięki nim wstrząsające zdjęcia z Kijowa obiegły świat. Świat trafnie ocenił, że krwawym satrapą z Kijowa kieruje długa ręka Putina...

 

Read more...

1 comment | comment

21 February 2014
21 February 2014

Ukraine in flames

Putin’s inferno

The West must take a tough stand with the government of Ukraine - and with Russia’s leader

Feb 22nd 2014 | From the print edition

 

 

CIVIL strife often follows a grimly predictable pattern. What at first seems a soluble dispute hardens into conflict, as goals become more radical, bitterness accumulates and the chance to broker a compromise is lost. Such has been the awful trajectory of Ukraine, where protests that began peacefully in November have combusted in grotesque violence. The centre of Kiev, one of Europe’s great capital cities, this week became a choking war zone. Buildings and barricades were incinerated and dozens of Ukrainians were killed.

Despite talk of a truce between some of the participants, the horror could yet get much worse. The bloodshed will deepen the rifts in what has always been a fragile, complex country (see article). Outright civil war remains a realistic prospect. Immediate responsibility for this mayhem lies with Viktor Yanukovych, Ukraine’s thuggish president. But its ultimate architect sits in the Kremlin: Vladimir Putin...

 

Read more...

3 comments | comment

19 February 2014
19 February 2014

'I like to listen. I have learned a great deal from listening carefully. Most people never listen...'

 

Read more...

5 comments | comment

15 February 2014

this is a pretty cool song, but i haven't been able to find a hq video.. still better than nothing...

 

 

its lyrics make it a good warm-up for the next movie that's, by the way, 'eternal sunshine of the spotless mind'...

 

Read more...

0 comments | comment

 

here's what the sydney herald morning wrote about dame judi dench...

 

Read more...

0 comments | comment

09 February 2014

'Falling out of love is chiefly a matter of forgetting how charming someone is...'

 

 

'Education doesn't make you happy. And what is freedom? We don't become happy just because we are free, if we are. Or because we have been educated, if we have. But because education may be the means by which we realize we are happy. It opens our eyes, our ears. Tells us where delights are lurking. Convinces us that there is only one freedom of any importance whatsoever: that of the mind. And gives us the assurance, the confidence, to walk the path our mind, our educated mind, offers...'

 

'Perhaps when distant people on other planets pick up some wavelength of ours all they hear is a continuous scream...'

 

'The bicycle is the most civilized conveyance known to man. Other forms of transport grow daily more nightmarish. Only the bicycle remains pure in heart...'

 

'Perhaps misguided moral passion is better than confused indifference...'

 

'The theatre is a tragic place, full of endings and partings and heartbreak. You dedicate yourself passionately to something, to a project, to people, to a family, you think of nothing else for weeks and months, then suddenly it's over, it's perpetual destruction, perpetual divorce, perpetual adieu. It's like éternel retour, it's a koan. It's like falling in love and being smashed over and over again.’
'You do, then fall in love.'
'Only with fictions, I love players, but actors are so ephemeral. And then there’s waiting for the perfect part, and being offered it the day after you've committed yourself to something utterly rotten. The remorse, and the envy and the jealousy. An old actor told me if I wanted to stay in the trade I had better kill off envy and jealousy at the start...'

 

'We live in a fantasy world, a world of illusion. The great task in life is to find reality,' says Iris Murdoch.
'But given the state of the world, is it wise?'

Read more...

0 comments | comment

08 February 2014